PCIT TRAMP

Iwaszkiewicza 67/8

70-786 Szczecin

Tel. +48 91 432 08 37

www.wyspy-owcze.pl

www.zewpolnocy.pl

 

Numer konta:

35  1140  2017  0000  4502  1307  1981

Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!
KONTAKT Z NAMI
W y d a w c a :
31 grudnia 2022
W najnowszym, 41. wydaniu Magazynu Skandynawskiego "Zew Północy" w stałym dziale farerskim ukazał się artykuł Marcina Michalskiego, poświęcony piwnej rewolucji, która ogarnęła nasz atlantycki archipelag. Na tej skalistej, niesprzyjającej rolnictwu
30 grudnia 2022
Każdy Nowy Rok witany jest przez mieszkańców Wysp Owczych z prawdziwą pompą. Nawet w czasie epidemii Covid-19 wyspiarze nie obniżali swoich noworocznych standardów, by tradycji mogło stać się zadość. Sylwesterowa
05 grudnia 2022
5 grudnia 2022 roku ogłoszono wyniki 18. edycji Wielkiego Konkursu Fotograficznego National Geographic Polska. Profesjonaliści i amatorzy walczyli o laury w kategoriach: Ludzie, Krajobraz, Zwierzęta oraz Fotoreportaż. Sześcioosobowe jury wyłoniło

Fot. Marcin Jakubowski

Tekst: MARCIN MICHALSKI

Pamiętam, jak duże wrażenie zrobił na mnie artykuł Kingi Eysturland „Ucztowanie po farersku” w magazynie „Zew Północy” nr 21. Bogatą treść ozdobiły w nim fotografie kilku przykładowych dań z farerskich restauracji. Łosoś z porem, kozim serem i ziołami. Wątroba żabnicy z puree ze szczypiorku. Jagnięcina ze szczawiem i arcydzięgielem. Krab z ikrą taszy i ziołami…

Potwierdziło się, że farerska kuchnia to dużo więcej niż gotowane baranie łby (seyðarhøvd), zgniła ryba (ræstur fiskur), spik z walenia czy gatnatólg – morderczy sos z owczego jelita...

 

Punktem numer 1 na farerskiej mapie kulinarnych innowacji i eksperymentów stała się w pewnym momencie restauracja Koks w Tórshavn. Wykorzystuje ona lokalne, sezonowe surowce – z morza, powietrza i lądu, w tym z ekologicznych farerskich farm, nawiązując do idei Nowej Kuchni Nordyckiej. Nagrodzona dwiema prestiżowymi gwiazdkami Michelin – kulinarnym Noblem, pożądanym przez restauratorów z całego świata.

 

Z glonów można przysządzać... pyszne dania

 

Koks odwiedziła amerykańska krytyczka kulinarna, dziennikarka Forbesa, Jeanine Barone. „Goście lokalu będą zaskoczeni bogactwem potraw i złożonymi profilami smakowymi dań, z których każde ma unikalną prezentację, przypominające małe dzieło sztuki” – pisała Barone.

 

W jej menu znalazł się krab z kwiatem czarnego bzu, chrupiącą gryką i gryczaną ikrą. Do tego seler w dwóch postaciach: chrupkiej i sfermentowanej, podanych z grzybową emulsją, surowy przegrzebek serwowany z karmelizowanym bulionem i ikrą, ustawiony na łożu ze skorup ślimaków, rabarbar z nasturcją oraz małż głębinowy cyprina z galaretką z wodorostów i puree z jarmużu, zwieńczony rzeżuchą, umieszczony na zwietrzałych kamieniach rzecznych w pięknym ceramicznym talerzu.

 

„Potrawy mają odzwierciedlać lokalną historię i geografię” – pisali na początku XXI wieku autorzy manifestu Nowej Kuchni Nordyckiej. Był wśród nich René Redzepi ze słynnej kopenhaskiej Nomy, był także kulinarny wizjoner z Wysp Owczych, Leif Sørensen.

 

„Szef Koksa, Poul Andrias Ziska, oddaje hołd tradycjom Wysp Owczych, przyjmując Nową Nordycką filozofię gotowania. Wykorzystuje produkty z tutejszych zasobów i wynosi potrawy na awangardowy poziom” – dodawała z uznaniem Jeanine Barone. Na deser zaserwowano jej granitę z trawy, skropioną sosem szczawiowym, lody z dzikiego tymianku, posypane borówkami, z domieszką sosu ze śmietany palonej na węglu drzewnym oraz śmietanę nasyconą wodorostami, krystalizowaną czekoladą, suszonymi jagodami i marynowaną rzodkiewką.

 

COVID KONTRA WYSPY OWCZE

 

Stołeczny Koks to nie jedyne miejsce na archipelagu, gdzie doświadczyć możemy kulinarnych zaskoczeń. Piszę te słowa z perspektywy Polski, przeglądając menu na stronach internetowych farerskich knajp. Sprawdzam, jak radzą sobie po covidowym tąpnięciu. Restauracja Ræst w Tórshavn – pierwsza na świecie serwująca wyłącznie fermentowane dania – zamknięta. Bez szans na sfermentowany bulion jagnięcy z batatami, brukiew i owczy łój. Suszoną jagnięcinę proponuje siostrzany the tarv.

 

 

Działa lokal Bitin, czyli sandwicze w nowym skandynawskim stylu. Pozycja numer 1 w menu: smyrjibreyð „Ræstur fiskur” – kanapka ze sfermentowaną rybą z łojem jagnięcym, kapustą, majonezem koperkowym, marynowanym agrestem i tartym serem. W Skeiva Pakkhús dorsz na puree z groszku i kruszonym parmezanie albo gulasz jagnięcy duszony w winie. W Suppugarðurin japoński ramen z farerskim twistem. Áarstova to przede wszystkim rozpływająca się w ustach zapiekana barania noga. W restauracji Etika wyborne, nieoczywiste sushi i jeszcze genialniejszy krab w tempurze. W wyspecjalizowanej w rybach i owocach morza Barbarze „all inclusive z naszych fiordów” za 1300 DKK.

 

Gdzieś w trasie po archipelagu foodtruck z ræstkjøtburgerem – zamiast klasycznego kotleta, zasuszona i upieczona baranina na modłę farerską (https://www.facebook.com/foroyarstreetfood)

 

 

Bez oznak aktywności knajpka Gimburlombini na wyspie Nólsoy, Nordycka Destynacja Kulinarna 2019 w plebiscycie Embla Nordic Food Awards (w zeszłorocznym menu krokiety z suszonej ryby).

 

Są tacy, którzy twierdzą, że Wyspy Owcze nie mają sobie równych na świecie w temacie smaku jeżowców, choć mnie ciekawi bardziej smak farerskich truskawek i pomidorów wyhodowanych hydroponicznie przez ludzi z firmy Næla, w starej przetwórni ryb w Tórshavn.

 

Nie mogę też doczekać się smaku obłędnej zupy rybnej u Kingi i Ivana w Eysturland Lodge, według sekretnego przepisu gospodyni o imieniu Elin z osady Nes na Suðuroy.  

 

Wyspy Owcze: kulinarnie

Płynąc promem z Danii na Wyspy Owcze mamy możliwość spróbowania m.in. suszonej ryby
05 lipca 2020