Futbol na Wyspach Owczych ma swoje 5 minut. Tutejsza liga piłkarska jako pierwsza w Europie wznawia rozgrywki po kwarantannie spowodowanej epidemią koronawirusa. Farerską piłkę nożną czeka rekordowe zainteresowanie sympatyków sportu z wielu stron świata. W 128. roku działania najstarszego klubu piłkarskiego na Wyspach Owczych (TB Tvøroyri, rok założenia 1892) i w 79. roku istnienia krajowych rozgrywek ligowych (rywalizacja w formie ligowej rozpoczęła się w 1942 roku) – lepiej późno niż wcale!

 

Jeśli czytacie te słowa, to prawdopodobnie jesteście miłośnikami sportu i ciekawi Was cóż tam w piłkarskiej trawie piszczy na archipelagu. Niniejszym witamy Was serdecznie. Zostańcie z nami, a czeka Was miła i zaskakująca futbolowa przygoda.

 

DLACZEGO NA WYSPACH OWCZYCH ZAGRAJĄ W FUTBOL?

 

Od kilku tygodni na archipelagu nie odnotowano żadnego nowego przypadku zakażenia Covid-19.

 

Do 8 maja 2020 roku na Wyspach Owczych było 187 przypadków koronawirusa i 185 wyzdrowień. Nikt nie zmarł. Ma to związek z bardzo odpowiedzialnymi działaniami i współpracą farerskich naukowców, służby zdrowia i rządu Wysp Owczych. WIĘCEJ...

 

Władze archipelagu niemal zupełnie zamknęły swoje granice i życie wraca tu powoli do normy. Od 20 kwietnia piłkarze farerskich klubów trenują w pełnych grupach – wcześniej ćwiczyli w grupach mniej licznych, z zachowaniem wszelkich środków bezpieczeństwa. WIĘCEJ...

 

GDZIE MOŻNA OGLĄDAĆ TRANSMISJE Z MECZÓW ?

 

Prawa do transmisji meczów na żywo wykupiła norweska TV2. Na dzień startu ligi nie jest nam znana żadna inna możliwość śledzenia „lajwów” z piłkarskiej ligi Wysp Owczych. Jeżeli coś się w tej kwestii zmieni, będziemy o tym informować głośno na stronie Piłka Nożna na Wyspach Owczych - link znajduje się TUTAJ

 

Skróty z farerskich meczów ligowych pojawiają się w poniedziałkowe wieczory po danej kolejce - KLIKNIJ...

 

Statystyki i raporty z meczów można sprawdzać na portalu farerskiego futbolu. WIĘCEJ...

 

CZEGO SIĘ SPODZIEWAĆ PO MECZACH PIŁKARSKICH ?

 

Kluby z archipelagu są notowane w europejskim rankingu bardzo nisko, ale mecze futbolowe w tym kraju dostarczają fanom nie lada emocji. Farerzy są zakochani w futbolu, pasjonują się nim, a piłkarze grają tak ambitnie jak potrafią. Piłka nożna jest na Wyspach Owczych dyscypliną numer 1, choćby przed cieszącymi się sporą popularnością piłką ręczną, wioślarstwem w tradycyjnych farerskich łodziach wiosłowych, pływaniem czy lekkoatletyką.

 

Od sezonu 1992/93 kluby piłkarskie z Wysp Owczych rywalizują w rozgrywkach o europejskie puchary. W historii występów zdarzało im się wyeliminowywać faworyzowane drużyny z Norwegii, Finlandii, Litwy czy Łotwy, ale ogólny bilans potyczek z europejskimi zespołami jest dla Farerów bardzo niekorzystny.

Piłkarską rywalizację na Wyspach Owczych cechuje

nieustępliwość, determinacja i często szalona ambicja. Drużyny strzelają sporo goli, czasem wyjątkowej urody.

 

Archipelag zamieszkuje ponad 52 tysiące ludzi. Według najnowszych danych lokalnej federacji piłkarskiej (FSF - Fótbóltssamband Føroya), futbol trenuje systematycznie 10% populacji kraju – od dzieci i nastolatków, po drużyny oldboys i oldgirls.

 

CZY NA WYSPACH OWCZYCH GRAJĄ JACYŚ POLACY?

 

W ekstraklasie Wysp Owczych gra z dużym powodzeniem dwóch polskich zawodników.

Łukasz Cieślewicz będzie występował od tego sezonu w drużynie Víkingur z wyspy Eysturoy. Łukasz ma 32 lata i gra na archipelagu od 2011 roku. Trzy razy był mistrzem Wysp Owczych oraz zdobył krajowy puchar z drużyną B36 Tórshavn. Ma na koncie 205 meczów i 74 gole w tutejszej ekstraklasie, 17 meczów i 5 goli w krajowym pucharze, 4 występy w Superpucharze, 6 meczów i 1 gol w eliminacjach do Champions League oraz 12 gier i 3 gole w Lidze Europy (stan na 08.05.2020).

 

Z kolei Michał Przybylski reprezentuje barwy B36 Tórshavn (w zeszłym sezonie grali z Łukaszem w jednej drużynie). Ma 22 lata. Jest wychowankiem klubu B68 Toftir, na Wyspach Owczych mieszka od 3. roku życia. W piłkę grał tu jego tata, Tomasz Przybylski, dziś piłkarz oldbojów B68. Michał Przybylski mimo młodego wieku ma na koncie już 89 meczów w ekstraklasie, w trakcie których strzelił 25 goli. Do tego 4 razy zagrał w europejskich pucharach.

 

Na drugim szczeblu rozgrywkowym na Wyspach Owczych, zwanym 1. deild, w składzie klubu B71 Sandoy widnieje 17-letni bramkarz Dawid Nowicki. Urodził się na Wyspach Owczych i jest synem Waldemara Nowickiego, polskiego bramkarza, który dla B71 zagrał 120 razy w ekstraklasie. Waldemar Nowicki pełni dziś w B71 funkcję kierownika sportowego, a jego syn jest na początku kariery seniorskiej – częściej jednak występuje w rozgrywkach juniorów.

 

JAK PREZENTUJE SIĘ INFRASTRUKTURA PIŁKARSKA ?

 

Oglądanie meczów futbolowych na archipelagu to czysta przyjemność, bowiem emocje sportowe łączą się tu z doznaniami krajobrazowymi. Stadiony są kameralne, nierzadko posiadają tylko jedną trybunę z prawdziwego zdarzenia i nie są zagrodzone wysokimi płotami. Tym samym, patrząc na boisko, w tle dostrzeżemy często fiord, ocean, majestatyczne góry lub fantastyczną farerską architekturę: kolorowe domy, ciekawe budynki użyteczności publicznej.

 

Widownia obserwuje mecz, stojąc czasem przy bandach okalających boisko.

 

Zdarza się, że spotkania śledzą także zmotoryzowani widzowie – po niektórych golach rozlega się dźwięk klaksonów aut zaparkowanych nieopodal boiska.

 

Pomimo tej swoistej egzotyki, zaplecza farerskich klubów piłkarskich (budynki, szatnie itd.) prezentują się nowocześnie i bardzo estetycznie – tyle, że w kameralnej formie.

 

Na meczach piłkarskich jest bezpiecznie. Na widowni nie zdarzają się akty agresji i wybryki chuligańskie, a sympatycy rywalizujących drużyn mogą obserwować mecz siedząc lub stojąc obok siebie. Na mecze przychodzi publika w różnym wieku, mężczyźni i kobiety, dzieci i seniorzy. Nie jest zakazane odpalanie pirotechniki, ale race czy świece dymne używane są z należytą ostrożnością.

 

Wszystkie stadiony klubów z ekstraklasy wyposażone są w murawy ze sztuczną trawą, spełniającą najwyższe światowe standardy dla tego typu boisk.

 

Na Wyspach Owczych istnieje tylko jedno boisko z naturalną trawiastą murawą. Znajduje się w peryferyjnej osadzie Hvalba i gra na nim miejscowy klub Royn, występujący aktualnie na trzecim poziomie rozgrywkowym.

 

Zdjęcia stadionów na Wyspach Owczych można obejrzeć TUTAJ

 

JAKA JEST STRUKTURA ROZGRYWEK PIŁKARSKICH ?

 

Ekstraklasa liczy 10 zespołów. Podobnie liga drugiego szczebla (1. deild) i trzeci poziom rozgrywkowy (2. deild). Istnieje jeszcze poziom czwarty.

 

W lidze drugiego szczebla aż 6 drużyn to zespoły rezerwowe klubów z ekstraklasy, które nie mogą uzyskać awansu na najwyższy szczebel. 

 

W sezonie 2019 trzy pierwsze miejsca na drugim poziomie rozgrywek zajęły właśnie rezerwy klubów ekstraklasy i zgodnie z panującymi przepisami do ekstraklasy nie awansował nikt (i nikt z niej nie spadł). Władze krajowej federacji rozważają modyfikację tego przepisu: jeśli najlepszy „nierezerwowy” zespół z zaplecza zajmie w tabeli na koniec sezonu miejsce poza czołową trójką, stoczy wówczas baraż o awans z ostatnią drużyną ekstraklasy. W przypadku zajęcia któregoś z trzech pierwszych miejsc – awansuje bezpośrednio. Szanse awansu z trzech pierwszych miejsc mają dwie drużyny „nierezerwowe”.

 

Od wielu sezonów rywalizacja w ekstraklasie Wysp Owczych toczy się w trzech rundach – każdy zespół gra z każdym po trzy razy. W tym sezonie – wyjątkowym ze względu na epidemię – rozważa się skrócenie sezonu do dwóch rund – każdy zespół zagrałby wówczas 18 meczów (a nie 27 jak zwykle).

 

JAKIE SĄ NAJPOPULARNIEJSZE KLUBY PIŁKARSKIE ?

 

Nie są nam znane badania popularności farerskich drużyn, ale najwięcej sympatyków ma pięć najsilniejszych klubów na archipelagu: B36 i HB – oba z Tórshavn, KÍ Klaksvík (mistrzowie kraju na rok 2019), NSÍ Runavík oraz Víkingur, rozgrywający swoje mecze w osadzie Norðragøta.

 

Rekord frekwencji w zeszłym sezonie odnotowano na meczu decydującym o mistrzostwie Wysp Owczych, B36 Tórshavn - KÍ Klaksvík. Zawody obserwowało około 6000 widzów. Stołeczne Tórshavn (bez ościennych miejscowości aglomeracji) zamieszkuje niespełna 14 000 ludzi.

 

CZY PIŁKARZE Z WYSP OWCZYCH ŁĄCZĄ SPORT Z PRACĄ ?

 

Wszyscy piłkarze występujący w najwyższej lidze Wysp Owczych mają status półamatorski – obowiązują ich kontrakty, ale grę w futbol łączą z pracą zawodową lub edukacją.

 

Aktywni zawodowo są nawet zawodnicy z najwyższymi kontraktami – praca pozapiłkarska ma dla nich charakter uzupełniający i wykonywana jest na niepełny etat.

 

Zawodnicy ligi farerskiej podejmują rozmaite profesje w różnych branżach, nie ma jednej dominującej.

 

Zdarzają się sportowcy, dla których piłka nożna schodzi w pewnym momencie na dalszy plan i robią sobie przerwę w grze – na dokończenie edukacji, wyjazd na studia zagraniczne lub zdobycie rzetelnego zawodu. 

 

Dla przykładu: Michał Przybylski z B36 jest absolwentem szkoły handlowej i pracuje jako przedstawiciel handlowy w jednej z głównych firm gastronomicznych na archipelagu.

 

 

JAKIE KLUBY ZAGRAJĄ W BETRI DEILDIN W SEZONIE 2020 ?

 

Ekstraklasa Wysp Owczych kolejny już rok będzie nosić nazwę Betri deildin, od sponsora tytularnego, firmy Betri, zajmującej się ubezpieczeniami i bankowością. W najwyższej lidze na archipelagu gra 10 zespołów.

 

Prezentujemy je w kolejności, w jakiej ukończyły zeszłoroczne rozgrywki.

 

KÍ Klaksvík

Rok założenia: 1904

Liczba mistrzostw kraju w historii: 18 (ostatnio w 2019 r.)

 

20 lat czekali kibice i piłkarze KÍ na powrót na mistrzowski tron. Poprzedni sezon zakończył się dla klubu z Klaksvík pełnym sukcesem, o czym w opinii specjalistów zadecydowała niezwykle silna kadra z liczną i wartościową ławką rezerwowych.

Klaksvík to drugie co do wielkości miasto na Wyspach Owczych – mieszka w nim niespełna 5 tysięcy ludzi. KÍ jest klubem zarządzanym bardzo profesjonalnie i jak na warunki farerskie bardzo zamożnym.

 

Przed obecnym sezonem drużynę zasilił reprezentant Wysp Owczych Odmar Færø, w zeszłym sezonie grający w Norwegii. Razem z nim przybył do KÍ ceniony norweski napastnik Ole Erik Midtskogen. Na dopełnienie formalności wizowych czeka ich klubowy kolega Abubakar Ibrahim Aliyu z Nigerii. W klubie są też Duńczyk Jesper Brinck, Czarnogórzanin Boris Dosljak i Serb Deni Pavlovic oraz cała plejada bardzo solidnych zawodników farerskich – na ich czele strzelec wyborowy Jóannes Bjartalíð, uhonorowany tytułem Piłkarza Roku 2019 na Wyspach Owczych.

W zeszłym roku KÍ przeszli dwie rundy w europejskich pucharach, eliminując Tre Fiori z San Marino i Riteriai Wilno z Litwy. Odpadli po walce ze szwajcarskim FC Luzern (dwukrotnie 0:1).

Trwa rozbudowa stadionu KÍ – docelowo ma spełniać normy UEFA do rozgrywania na nim meczów rund eliminacyjnych w europucharach. Obiekt znajduje się w centrum miasta i sąsiaduje m.in. z aquaparkiem.

 

Prognoza na ten sezon: KÍ jest jednym z głównych faworytów do mistrzostwa kraju.

 

B36 Tórshavn

Rok założenia: 1936

Liczba mistrzostw kraju w historii: 10 (ostatnio w 2015 r.)

 

Ciekawe jak poradzi sobie B36 po odejściu ich kluczowego przez wiele lat piłkarza, Łukasza Cieślewicza. W drużynie pojawili się wracający z zagranicznych wojaży reprezentanci Wysp Owczych, Sonni Ragnard Nattestad i Meinhard Olsen. Jest grupa bardzo dobrych piłkarzy młodego pokolenia: Michał Przybylski, Erlendur Magnusson, Stefan Radosavljevic (zadebiutował w ekstraklasie jako 15-latek!) i kilku innych.


Drużynę trenuje Jákup á Borg, legendarny piłkarz farerskiej drużyny narodowej. Znany jest z umiejętności budowania dobrej atmosfery w zespole: B36 najczęściej ze wszystkich drużyn ligi organizuje integracyjne wypady na górskie wycieczki, grillowanie pod gołym niebem i wspólne spędzanie czasu na łonie oszałamiającej farerskiej natury.


W sezonie 2018/19 B36 Tórshavn przeszło dwie rundy Ligi Europy, eliminując St Joseph’s FC z Gibraltaru i OFK Titograd Podgorica z Czarnogóry. W nagrodę zmierzyli się w kolejnej rundzie z Besiktasem Stambuł.

 

B36 jest współgospodarzem stadionu Gundadalur razem z klubem HB Tórshavn. Każda z drużyn ma swój budynek klubowy zwieńczony krytą trybuną – wybudowane są niedaleko siebie. Między kibicami obu drużyn nie dochodzi do żadnych aktów agresji. 

 

Prognoza na ten sezon: B36 jest typowane obok KÍ jako jeden z głównych faworytów do mistrzostwa kraju.

 

NSÍ Runavík

Rok założenia: 1957

Liczba mistrzostw kraju w historii: 1 (2007 r.)

 

Przed sezonem drużynę objął szwedzki trener Glenn Ståhl i wprowadził niezwykle radykalne metody treningowe: nawet do ośmiu jednostek treningowych w dni powszednie oraz bardzo dużo biegania. Z tego powodu karierę musiał zawiesić chwilowo jeden z czołowych zawodników klubu i reprezentant kraju, Pól Johannus Justinussen, któremu trudno było pogodzić rygory treningowe z ważnymi egzaminami zawodowymi.

 

NSÍ znów zgłaszają mocarstwowe aspiracje, ale mówi się, że trudno gra się im pod dużą presją – w związku z czym po doskonałej pierwszej fazie sezonu, w końcówce ligi spisywali się w ostatnich latach słabiej.

 

Wyniki drużyny zależą w dużej mierze od tego w jakiej formie będzie wybitny jak na farerskie warunki napastnik Klæmint Andrasson Olsen. W 297 występach w ekstraklasie Wysp Owczych zdobył 188 bramek, a ma dopiero 29 lat. Jako zawodnik reprezentacji strzelił gola Hiszpanii.

 

Jednym ze sponsorów i trenerów w klubie jest legendarny bramkarz Jens Martin Knudsen, pamiętany z międzynarodowych występów w czapce z pomponem. Ciekawymi piłkarzami w kadrze NSÍ są jego synowie, Petur i Aron.

 

NSÍ planuje budowę drugiej trybuny na swoim stadionie. Obiekt jest położony malowniczo, rozciąga się z niego widok na pustkowia, choć graniczy także m.in. z przepiękną halą sportową – jedną z najładniejszych tego typu realizacji na archipelagu. Prognoza na ten sezon: do ostatnich kolejek w TOP 3.

 

HB Tórshavn
Rok założenia: 1904
Liczba mistrzostw kraju w historii: 23 (ostatnio w 2018 r.)

 

Profesjonalnie zarządzany klub i drużyna, która „na papierze” wygląda w tym sezonie na bardzo mocną. Dołączyli do niej farerscy kadrowicze z zagranicy – Teit Jacobsen i Jákup Thomsen oraz m.in. solidny Duńczyk, Mathias Nygaard. Pytanie jak poukłada te zasoby trener zespołu.

 

W składzie HB zachwyca 21-letni ofensywny Adrian Justinussen, dysponujący fantastycznie ułożoną nogą i piekielnie skutecznym strzałem, którego obawia się chyba każdy bramkarz na Wyspach Owczych. Adrianem interesują się kluby zagraniczne, ale młody piłkarz nie kwapi się do opuszczania archipelagu. Powód jest poważny: lęk przed lataniem samolotem. 

 

Prognoza na ten sezon: HB jest znów jednym z faworytów do mistrzostwa i nie będzie sensacją, jeśli zakończy sezon na pierwszym miejscu.

 

Víkingur

Rok założenia: 2008

(w wyniku fuzji klubów GÍ Gøta i LÍF Leirvík)

Liczba mistrzostw kraju w historii: 2 (ostatnio w 2017 r.)

 

Przyszedł mocny Łukasz Cieślewicz, z Danii powrócił dwukrotny król strzelców ligi farerskiej Finnur Justinussen, dołączyli też dwaj kluczowi w zeszłym sezonie piłkarze Skáli – wygląda na to, że Víkingur będzie groźniejszy niż w zeszłym sezonie. Czy na tyle groźny, by włączyć się do walki o tytuł? Czas pokaże. Filarami zespołu są też niezniszczalni bracia, reprezentanci kraju Gunnar i Sølvi Vatnhamar, ale sporo zależeć będzie również od postawy w bramce chimerycznego Eliasa Rasmussena. O siłę ofensywną Víkingur może być spokojny.

 

Drużyna rozgrywa swoje mecze na stadionie w osadzie Norðragøta, rezerwy Víkingura grają jako gospodarz w Leirvík. Z trybuny w Norðragøcie rozpościera się piękny widok na ocean, port oraz wybitny architektonicznie ratusz lokalnej gminy, który rozpięty jest między dwoma brzegami rzeki i posiada trawiasty dach, po którym można swobodnie spacerować.

 

Prognoza na ten sezon: do ostatnich kolejek Víkingur będzie liczył się w walce o mistrzostwo kraju.

 

Skála ÍF

Rok założenia: 1965

Liczba mistrzostw kraju w historii: 0

 

Klub z doświadczonym i cenionym na wyspach trenerem, ale zarazem bez pieniędzy i bez presji na wynik. Kadra zespołu została przed bieżącym sezonem znacznie osłabiona, piłkarze stanowiący o sile Skáli w zeszłym sezonie, odeszli do klubów po sąsiedzku: do Víkingura i NSÍ. Szczególnie tym drugim może zależeć na osłabianiu Skáli, ponieważ grając razem w ekstraklasie, muszą dzielić się dotacjami ze wspólnej gminy do której przynależą.

 

Bardzo silnym punktem zespołu może być 20-letni bramkarz Bárður Á Reynatrøð, reprezentant kadr młodzieżowych Wysp Owczych. Wróży mu się sporą karierę, a biorąc pod uwagę osłabienia kadry Skáli, na pewno będzie miał wiele okazji do nabycia cennych doświadczeń.

 

Na mecze Skáli przychodzi niezbyt liczna publika, choć jest tu co oglądać nie tylko na boisku – ze stadionu rozciąga się piękna panorama na fiord.

 

Prognoza na ten sezon: to może być przykry rok dla drużyny, zakończony na samym dole tabeli ligowej.

 

AB Argir

Rok założenia: 1973

Liczba mistrzostw kraju w historii: 0         

 

Kameralny klub z aglomeracji Tórshavn, ze słabą sytuacją finansową, trenerem na dorobku i solidnie zmienioną kadrą względem zeszłego sezonu. Dwa lata temu AB w imponującym stylu zdobyli mistrzostwo Wysp Owczych juniorów i jeśli trener Símun Samuelsen będzie potrafił wkomponować młodych zdolnych w zespół, mogą pokusić się o kilka niespodzianek. Drużynę miał wzmocnić doświadczony Hiszpan Pedro Tarancon Anton, ale duńscy urzędnicy robią mu problemy z przedłużeniem pozwolenia na grę na Wyspach Owczych i jego udział w meczach jest na razie niewiadomą. 

 

Stadion w Argir jest najwyżej położoną areną piłkarską w kraju. Często meczom towarzyszy tu mgła i silne podmuchy wiatru. Z trybun rozciąga się malowniczy widok na stołeczne Tórshavn oraz na otwarty Atlantyk.

 

Prognoza na ten sezon: AB będą mieli swoje momenty chwały, ale ostatecznie powalczą ze Skálą o przedostatnie miejsce.  

 

TB Tvøroyri

Rok założenia: 1892

Liczba mistrzostw kraju w historii: 7 (ostatnio w 1987 r.)

 

Forma TB jest jedną wielką niewiadomą. Konia z rzędem temu, kto przewidzi ich postawę. Totalnie przemeblowany skład, transfery zawodników nieznanych wcześniej na Wyspach, eksperymenty taktyczne trenera – to wszystko sprawia, że drużyna z południowych rubieży wyrasta na najbardziej tajemniczą ekipę ligi, nie tylko ze względu na terytorialne oddalenie od innych klubów.

 

W drużynie pojawiło się aż czterech nowych Duńczyków, z doświadczeniem gry w solidnych klubach na kontynencie. Do tego dwaj piłkarze z Ghany – w komitywie z niepokornym Szwedem Kenem Fagerbergiem i Senegalczykiem Ndende mogą stanowić nie lada problem dla rywali. Tym bardziej, że nikt jak oni nie będzie znał lepiej specyfiki gry na stadionie TB – ulokowanym w kotlinie między górami, narażonym na silne wichry od oceanu. 

 

Prognoza na ten sezon: Mecze z dużą liczbą goli, efektowna gra, kilka niespodziewanych wyników, a koniec końców: siódme miejsce.

 

EB/Streymur

Rok założenia: 1993

(w wyniku fuzji drużyn EB i Streymnes)

Liczba mistrzostw kraju w historii: 2 (ostatnio w 2012 r.)

 

Klub posiadający dwa stadiony na dwóch różnych wyspach! Dzieli je jednak zaledwie 16 km – EB/Streymur spełnia ważną funkcję lokalną dla społeczności północnych części wysp Streymoy i Eysturoy. W tym roku areną numer 1 drużyny będzie obiekt w osadzie Streymnes, który przeszedł gruntowny remont. Przed drużyną nie stawia się wygórowanych oczekiwań: ma być bazą ogrywania młodych zawodników, z których część potrafi już naprawdę sporo. Klub zarządzany jest rozważnie, wykorzystując przykrą naukę sprzed paru lat, gdy nabawili się ogromnego zadłużenia, płacąc ogromne i nie zawsze transparentne kwoty sprowadzanym piłkarzom. Z zadłużenia wychodzą do dziś.

 

Prognoza na ten sezon: będą mozolnie zbierać ligowe punkty, które ostatecznie wystarczą im do ósmego miejsca.

 

ÍF Fuglafjørður

Rok założenia: 1946

Liczba mistrzostw kraju w historii: 1 (1979 r.)

 

ÍF dostał szansę od losu: pomimo fatalnej postawy w zeszłym sezonie i ostatniego miejsca w tabeli, nie opuścił ekstraklasy, ponieważ ze swojej szansy nie skorzystali rywale z drugiego poziomu rozgrywkowego. Dziś drużyna z urokliwego miasteczka Fuglafjørður wydaje się być dużo mocniejsza i mówi się, że może nawet powalczyć w pojedynczych meczach z drużynami z czołowej piątki. Piętą achillesową zespołu może okazać się brak wartościowej ławki rezerwowych. Finansowo i organizacyjnie ÍF prezentuje się nieźle. Na ukończeniu jest budowa bardzo ładnego nowego budynku klubowego. Stadion jest położony urokliwie na stromym zboczu i nowa siedziba sprawi, że mecze ÍF będzie się oglądało jeszcze przyjemniej. Zawodnikami zespołu są m.in. bramkarz Milos Budakovic, mający za sobą występy w Cracovii i Olimpii Elbląg oraz Hákun Edmundsson, brat Jóana Símuna, piłkarza Arminii Bielefeld (2. Bundesliga).

 

Prognoza na ten sezon: zmażą plamę z zeszłego sezonu i będą systematycznie gromadzić ligowe punkty, by zakończyć sezon na 6. miejscu. 

 

Na zapleczu ekstraklasy rywalizować będą: 07 Vestur, B68 Toftir, B71 Sandoy, FC Hoyvík oraz rezerwowe drużyny klubów Víkingur NSÍ, KÍ, B36, HB i AB.

 

W rozgrywkach kobiet o mistrzostwo kraju zagrają B36 Tórshavn, EB/Streymur/Skála, HB Tórshavn, ÍVB, KÍ i NSÍ.

 

Po aktualności ze świata farerskiego futbolu zapraszamy na strony:

 

www.bolt.fo

www.roysni.fo

www.faroesoccer.com

www.facebook.com/pilkaWyspyOwcze/

 

Życzymy wielu wrażeń i emocji w sezonie 2020 !

 

--------------------------------------------------------

 

Tekst: Marcin Michalski

www.facebook.com/pilkaWyspyOwcze/

 

Dziękuję Łukaszowi Cieślewiczowi i Tomkowi Przybylskiemu za niezwykle cenne konsultacje przy pisaniu tekstu.

 

 

 

 

 

 

 

Startuje liga farerska

09 maja 2020

PCIT TRAMP

Iwaszkiewicza 67/8

70-786 Szczecin

Tel. +48 91 432 08 37

www.wyspy-owcze.pl

www.zewpolnocy.pl

 

Numer konta:

35  1140  2017  0000  4502  1307  1981

Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!
KONTAKT Z NAMI
W y d a w c a :